V integracyjna wycieczka rowerowa

V integracyjna wycieczka rowerowa „Mama, tata i ja”- 28. 09. 2008 r. pt.”Pożegnanie lata”

Uczestnicy wycieczki tradycyjnie spotkali się pod PSP-5 w Nowej Soli, skąd o godz.10:15 nastąpił wyjazd na wcześniej zaplanowaną trasę rowerową. Zapowiadała się piękna pogoda, chociaż prognozy były mało zachęcające.

 

Uczestnicy wycieczki tradycyjnie spotkali się pod PSP-5 w Nowej Soli, skąd o godz.10:15 nastąpił wyjazd na wcześniej zaplanowaną trasę rowerową. Zapowiadała się piękna pogoda, chociaż prognozy były mało zachęcające.

Organizatorzy podzielili uczestników nadwiegrupy, które pilotowali kolarze z KTK”Turkot”. Wszystkim uczestnikom wyjazdu zostały rozdane kamizelki odblaskowe (wypożyczone z PSP-5 oraz KTK”Turkot” ) .Uczestnicy wyjazdu sprawnie pokonali trasę, która wiodła ścieżkami rowerowymi Nowej Soli, a następnie czarnym szlakiem – ścieżkami leśnymi do Książa Śląskiego przejeżdżając nowo wybudowanym wiaduktem nad obwodnicą miasta.

 

Dzięki uprzejmości kol. Haliny Tarbaj – również miłośniczki aktywnego wypoczynku,mogliśmy przygotować dwa ogniska na jej polu.Na jednym piekły się ziemniaczki, które dzieci zawijały w folię aluminiową i układały w popiele, na drugim można było upiec kiełbaskę i zrobić grzankę.Przygotowano kilka konkursów, w których była oprócz rywalizacji niezła zabawa i dopingowanie, m. in. na przygotowanie jesiennego bukietu.Wszyscy spisali się na medal, a niektórzy stali się prawdziwymi „zawodowcami” w wygrywaniu. Apetyt dzieciom dopisywał.

 

Po rozdaniu nagród i oficjalnym zakończeniumimo niechęci dziecimusieliśmy wyruszyć w drogę powrotną . Trasa była nieco inna, najpierw leśna, a następnie asfaltowa i na koniec jechaliśmy nowosolskimi ścieżkamirowerowymi.

 

Czas minął nam jak zwykle za szybko, ale obiecaliśmy, że ok. 16:30 będziemy koło PSP-5 i słowa dotrzymaliśmy – byliśmy o 16:25

 

Pogoda nam wyjątkowo dopisała, humory również, szkoda, że niektórzyzaufali prognozie pogody i nie stawili się na starcie...niech żałują !

 

W tym dniu zrobiliśmy 38 km.

 

Spotkaliśmy się z dużą sympatiąuczestników – jako klub jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy mieć swój udział w radości uczestników i mogliśmy spędzić czas w tak pogodnym towarzystwie.

 

Pożegnaliśmy lato, ale myślę, że powitamy wiosnę w dużo większym gronie.

{gallery}Vwycint2008{/gallery}