20 letni jubileusz LDC

Klub LDC ( Lausitzer Dampflok Club, czyli Łużycki Klub Parowozów) powstał w dniu 17.12. 1991r. , kiedy w siedzibie gazety lokalnej (Lausitzer Rundschau) w Cottbus spotkało się 10 gorących pasjonatów kolei celem założenia LDC na podstawie prawa cywilnego.

 

Pierwotnymi założycielami byli:
Harry Müller
Ulrich Jänckner
Andreas Hubatsch
Hubert Hoppe
Peer Lucke
Werner Bogen
Georg Flechtner
Friedrich Schad
Werner Donath
Wolfgang Nagorske
Wtedy nikt nie potrafił przewidzieć, dokąd droga mogłaby prowadzić członków nowego klubu; dziś zaś po 20 latach wiemy z pewnością jedno: droga, którą LDC i jego członkowie szli, została uwieńczona sukcesem.
Pierwsze wyjazdy specjalne odbyły się t. zw. „parowozem czytelników" 44 225. Parowóz 44 225 wtedy był przedmiotem promocji wymienionej lokalnej gazety „Lausitzer Rundschau" - stąd to określenie. Wszystkie potrzebne na cele przejazdów wagony wówczas były wynajmowane od w tych latach jeszcze istniejącej „Deutsche Reichsbahn". Celem pierwszych przejazdów specjalnych była miejscowość Bad Muskau na granicy polsko- niemieckiej.
Co roku oferta pociągów specjalnych się rozszerzała i konsekwentnie została rozbudowywana. Od roku 1993 istnieje również sekcja członków wspierających klub LDC.
Głównym pojazdem i dumą klubu jest parowóz pospieszny 03 204 (rok budowy 1936). Pełnił on służbę w Cottbus do roku 1974, kiedy został wycofany z planowej eksploatacji. W 1993 r. udało się członkom klubu z własnych sił oraz środków finansowych ponownie uruchomić parowóz 03 204 na cele turystyczne. Odtąd parowóz ten regularnie spotykać można było przy licznych pociągach specjalnych na rozmaitych trasach w Niemczech, w Czechach jak i w Polsce, gdzie pociągi LDC jeździły do turystycznie atrakcyjnych miast lub też obiektów turystycznych bądź ciekawych miejsc związanych z historią techniki jak i również kolejnictwem. Niestety ze względu na mu potrzebną rewizję wewnętrzną musiano odstawić parowóz 03 204 w dniu 17.04.2010r.
Trzecią maszyną znajdująca się w posiadaniu LDC od roku 1998 to parowóz 35 1019 (rok budowy 1958). Parowóz ten pochodzi z Hoyerswerda i stał się własnością klubu skutkiem wymiany spalinowozu, który od tego czasu znajduje się w rękach tamtych miłośników modelarstwa kolejowego. W późniejszych latach dołączyły jeszcze do taboru LDC dwie lokomotywy spalinowe serii V60.
Wymienić trzeba, iż również do taboru LDC należą dwie małe lokomotywy manewrowe typu Kö oraz 11 wagonów pasażerskich; tym samym od paru lat istnieje możliwość przewozu do 500 osób
(to oczywiście miejsca siedzące) w tym 60 miejsc w pierwszej klasie.
Od 1997r. LDC zgromadza własny tabor na terenie gminy Teichland na byłej stacji manewrowej (Am Stellwerk 552), który wstępnie na ten cel wydzierżawiono. W dniu 01.01.2000r. udało się klubowi w końcu przez kupno nabyć cały ten teren ze wszystkimi na nim usytuowanymi budynkami, torami oraz przylegającymi do nich bocznicami (chodzi tu o powierzchnię razem 25 000 metrów kwadratowych).
Tutaj naprawiane i odstawiane bywają wagony pasażerskie klubu. Podczas postojów w dodatku są gruntownie sprzątane i napełniane wodą.
Oprócz regularnych pociągów specjalnych muzealny skład LDC bardzo często wypożyczany bywa też na inne cele kolejowe: największym dotychczas wyzwaniem tego rodzaju była akcja „Metropol-Plandampf" między Frankfurtem n. O. i Magdeburgiem. Akcje „Plandampfu" oznaczają się tym, iż historyczne składy kolejowe prowadzane trakcją parową zastępują w określonych dniach i godzinach( akcja tego rodzaju trwa zazwyczaj parę dni) planowe nowoczesne pociągi, które na co dzień prowadzane są trakcją elektryczną lub spalinową. Główna trasa przebiegająca po samym środku stolicy Niemiec (Berliner Stadtbahn) stanowiła szczególne wyzwanie logistyczne przy tym przedsięwzięciu.
Od roku 1993 LDC z Cottbus utrzymuje przyjazne kontakty z PKP: od tego czasu regularnie organizowane są również wyjazdy specjalne do Polski. Pierwszy pociąg specjalny do Wrocławia wyruszył w dniu 28.05. 1994r. , na pokładzie którego podróżowało 600 pasażerów.
Stacjami docelowymi są miasta oraz miejscowości, które pod względem historii, zabytków, krajobrazu lub owszem kolejnictwa są ciekawe i atrakcyjne. W ciągu ostatnich 20 lat LDC odwiedzał w Polsce następujące miasta:
Karpacz
Jaworzyna Śląska
Wrocław
Wolsztyn
Poznań
Warszawa
Szczecin
Jelenia Góra
Krzyż
Świnoujście
Zielona Góra
Chabówka
Nowa Sól
Do samego Wrocławia jechało w ostatnich dwóch dekadach 41 pociągów specjalnych wożących razem 20 500 pasażerów!
Podczas ponadregionalnej konferencji dot. turystyki w Cottbus padły szczególne słowa uznania pod adres LDC, gdyż wyróżniona została konsekwentna realizacja pociągów specjalnych do rozmaitych miejscowości i miast na terenie Polski. Pod względem turystyki kolejowej do Polski więc klub z Cottbus zajmuje niewątpliwie pierwsze miejsce w całych Niemczech!
Wszystkie te działalności przyciągnęły uwagę warszawskiego studio (placówki) 1. niemieckiej telewizji (ARD): ich ekipa towarzyszyła pociągowi specjalnemu LDC z Cottbus do Wolsztyna w dniu 30.04.2011r. Relacja ta została nadana przez niemiecką telewizję latem b.r.
Wymieniona relacja w telewizji okazała się świetną promocją klubu, ponieważ wszystkie kolejne wyjazdy specjalne do Polski były wysprzedane do ostatniego miejsca.
Poza tym LDC jest organizacją użyteczności publicznej: wobec tego wszyscy członkowie włącznie personelu pociągu i drużyny parowozu pracują dobrowolnie oraz nieodpłatnie.
W składzie każdego pociągu znajduje się również wagon cateringowy, gdzie pasażerowie mogą zaopatrzyć się w wyżywienie podczas podróży. Catering przedstawia się w porównaniu z cennikiem Deutsche Bahn AG w bardzo umiarkowanych cenach:
Np. 1 filiżanka kawy w wagonie cateringowym LDC kosztuje 0.80€ , w wagonie restauracyjnym Deutsche Bahn AG zaś 2,90€ ( w dodatku serwowana ona tam jest w tekturowym kubku).
1 Zupa Soljanki w cateringu LDC kosztuje 2,20€,
a w wagonie restauracyjnym Deutsche Bahn AG 7,00€.
Są jednak też problemy, z powodu których LDC niekoniecznie jest zadowolony: chodzi tu konkretnie o stan techniczny względnie kilku tras kolejowych. Ich stan techniczny powoduje, że pociągi jechać mogą często tylko ograniczoną prędkością, co z kolei turystom skraca pobyt w danej miejscowości docelowej.
Np. jadąc z Cottbus do Wrocławia to najkrótsza odległościowo droga prowadzi z Cottbus przez Forst – Tuplice – Żagań. Jednak ze względu na jej mizerny stan techniczny (co roku prędkość została obniżana) LCD zrezygnował z jazdy po niej. Wybrano za to trasę przez Horkę – Węgliniec , która kilometrowo wprawdzie jest dłuższa, jednak jej stan techniczny jest nieporównywalnie lepszy od stanu trasy najbliższej. Bardzo podobnie sytuacja przedstawia się w wypadku kolejowego przejścia granicznego Guben/Gubin.
Część kiedyś zjeżdżonych m. i. przez LDC tras została wówczas całkiem z zlikwidowana (np. w wypadku trasy Jelenia Góra – Karpacz) lub znajduje się w technicznie opłakanym stanie. Szczególnie w pierwszej dekadzie jego istnienia LDC co roku oferował wyjazdy do Jeleniej Góry i w Karkonosze, które zawsze cieszyły się ogromną popularnością , bowiem bywały one wysprzedane do ostatniego miejsca.
Mimo licznych trudności , z którymi boryka się klub LDC na co dzień i na każdym kroku, zamierzają miłośnicy kolei z Cottbus kontynuować turystykę kolejową ze szczególnym naciskiem na specjalnych wyjazdach w obrębie pogranicza polsko-niemieckiego celem utrzymywania i w przyszłości dobrych kontaktów sąsiedzkich między obydwoma krajami.
W marcu 2010 r. klub, za pośrednictwem pana Björna Bollmanna, nawiązał współpracę z Powiatem Nowosolskim. Oba podmioty promują turystykę kolejową, więc szybko nawiązały współpracę.

 

Powiat Nowosolski w tym czasie poszukiwał partnera do zrealizowania projektu promującego turystykę wodną, rowerową oraz kolejową. W związku z tym, że LDC zajmuje się promocją turystyki kolejowej zgodził się zostać projektowym partnerem powiatu.

Do czerwca 2010, napisany został wniosek aplikacyjny na wspólny projekt o nazwie: Turystyka bez granic: polsko – brandenburskie warsztaty turystyczno – kulturowe w Euroregionie „Sprewa – Nysa – Bóbr".
W ramach projektu zaplanowany został przyjazd parowozu z Cottbus do Nowej Soli, co nastąpiło 11 września 2010 roku.
LDC, jak co roku we wrześniu zorganizowało przejazd specjalny do Zielonej Góry, pod hasłem „Pociągiem na Winobranie". Miłośnicy kolei z Polski i Niemiec mogli wziąć udział w przejeździe z Cottbus do stolicy Ziemi Lubuskiej. Punktem docelowym podróży była Nowa Sól, gdzie doszło do spotkania dwóch zabytkowych parowozów. Niemieckiego 35 1019-5 ze słynną w całej Polsce „Piękną Heleną".

Zainteresowane osoby, które przyjechały do Nowej Soli, mogły wziąć udział w konferencji poświęconej turystyce kolejowej, zorganizowanej przez powiat Nowosolski.
Pan Georg Flechtner przedstawił polskim uczestnikom projektu historię klubu oraz podzielił się swoimi doświadczeniami w zakresie promocji turystyki kolejowej w Niemczech.

Uczestnicy spotkania oraz mieszkańcy Nowej Soli i okolic mogli zobaczyć życie parowozów „od kuchni". Na dworcu kolejowym obie lokomotywy zostały nawęglone oraz nawodnione, co jest w dzisiejszych czasach nietypowym widokiem.
W obu pociągach nabyć można było pamiątkowe gadżety oraz zwiedzić zabytkowe wagony.

W ramach atrakcji można było skorzystać z przejażdżki drezyną lub rowero – drezyną.
Po konferencjo oba zabytkowe składy pojechały do Zielone Góry na Winobranie, skąd każdy ruszył w swoją stronę, 35 1019-5 do Cottbus, a „Piękna Helena" do Wolsztyna.

Następnie w ramach projektu mieszkańcy Polski i Niemiec spotkali się w Cottbus na jubileuszowych 75 urodzinach najstarszego parowozu należącego do klubu pospiesznego 03 204 (niestety już nie kursującego).

Młodzież, która przyjechała z Powiatu Nowosolskiego została zapoznana przez pana Georga Flechtnera z wiedzą na temat promowania turystyki kolejowej, i w ten sposób „połknęła bakcyla" olejarstwa. Każdy uczestnik, który przyjechał z Polski mógł zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z „jubilatem" oraz zwiedzić parowozownię w Cottbus, gdzie mógł obejrzeć pozostałe pociągi należące do klubu.

Miłą niespodzianką dla mieszkańców powiatu Nowosolskiego był żuraw służący do wodowania parowozów, wyprodukowany w Nowej Soli. Dodatkową atrakcją była możliwość przejażdżki parowozem, przygotowanym specjalnie na „przyjęcie urodzinowe".

17 września 2011 roku „Pociąg na Winobranie" nie mógł nie odwiedzić Nowej Soli, tak więc przy okazji organizacji Europejskiego Dnia bez samochodu, na dworzec kolejowy w Nowej Soli ponownie przyjechał parowóz z Cottbus. Pasażerowie pociągu przywitani zostali przez mieszkańców powiatu, którzy przyjechali na stację rowerami. Uczestnicy niemieccy, pokrzepieni polską grochówką mieli okazję wziąć udział w zawodach sportowych i rekreacyjnych organizowanych przez partnerów z Powiatu Nowosolskiego.

Kto nie miał ochoty zmagać się z polskimi przyjaciółmi mógł wybrać się na spacer po mieście i zapoznać się z osobliwą historią dzięki której zawdzięcza ono swoją nazwę.
Po odwiedzinach w Nowej Soli zabytkowy skład ponownie odjechał do Zielonej Góry na Winobranie.

LDC chciałoby organizować w przyszłości kolejne pociągi specjalne do Nowej Soli, być może w drodze na Paradę Parowozów do Wolsztyna, przejeżdżając przez Odrę po żelaznym moście o najdłuższym przęśle nurtowym w Europie. Podziwiając również przyrodę oraz zabytki budownictwa kolejowego na linii Nowa Sól – Wolsztyn.